Czy ktoś może stwierdzić, że istnieją rzeczy niemożliwe?

Od zarania dziejów panuje powszechna opinia, że pełne i trwałe szczęście jest niemożliwe do osiągnięcia. Żadnemu z ludzi nie udało się udowodnić w sposób naukowy, że można osiągnąć pełnię szczęścia. A jednak na przekór wszystkiemu każdy z nas szuka go nieustannie, wypatruje magicznej różdżki albo cudownej recepty, które mają nam pomóc w jego odnalezieniu. Jeśli będziemy ze sobą szczerzy przyznamy, że prawie wszystko, co robimy, to próba zdobycia miłości. Każdy, kogo mijasz na ulicy, każdy, kto kiedykolwiek wszedł do Twojego biura, sklepu, domu, pragnie miłości i akceptacji.

Niektórzy z nas robią szalone rzeczy , żeby je zdobyć.

Faktem jest, że bez miłości niemowlęta nie rosną, ale dorośli cierpią tak samo. Straciłem już rachubę, ilu dorosłych mężczyzn mówiło mi: ” Przez całe życie chciałem tylko, żeby mój ojciec mi powiedział, że jest ze mnie dumny, żeby mi powiedział, że mnie kocha”. Dlaczego tu jesteśmy? Jesteśmy tu, by nauczyć się kochać innych.

 Dlaczego mamy o tym  pamiętać? Bo, żeby w naszym życiu naprawdę się układało, musimy wiedzieć, dlaczego tu jesteśmy. Jeśli nie zgadzasz się, że priorytetem jest kochać innych, możesz natychmiast sprecyzować, co jest najważniejsze dla Ciebie, i to też będzie pożyteczny krok. Żeby kochać ludzi, nie musisz całować każdego, kogo spotkasz. Żeby kochać ludzi, nie musisz koniecznie rozdawać misek z ryżem w krajach trzeciego świata. Masz tylko mniej osądzać ludzi, pozwalać im nosić to, co chcą, żyć, jak chcą, i być, kim są, i ich nie krytykować.

„Przebaczenie to zapach, który zostawia fiołek na stopie, która go rozdeptała”. Mark Twain.

Oto co się dzieje. Tworzymy sobie w głowie zasady, jak ludzie mają się zachowywać. Kiedy ludzie łamią te zasady, mamy im to za złe. Żywienie urazy za to , że ludzie nie respektują naszych zasad to absurd. Większość z nas dorasta w przekonaniu, że możemy ukarać innych ludzi, odmawiając im przebaczenia, czyli myśli: ” Jeśli Ci nie wybaczę, cierpisz”. Tak naprawdę to my cierpimy. Ściska nas w żołądku, źle śpimy. następnym razem, kiedy będziesz mieć coś komuś za złe, zamknij oczy i skup się na swoich uczuciach. Poczuj swoje ciało.

Sprawianie, że ludzie czują się winni, unieszczęśliwia Cię.

Ludzie robią , co robią, wiedzą , co wiedzą. Obojętne jest im, czy uważasz ich  za winnych. To niszczy tylko Twoje życie. Rzeczy są takie, jakie są. Kiedy mówimy o przebaczeniu, pierwszym krokiem do wykonania jest wybaczyć rodzicom. Na pewno nie byli idealni. Ale kiedy byliśmy dziećmi, nasi rodzice nie mieli tych wszystkich  przebojowych książek psychologicznych ” jak być dobrym rodzicem” i mieli wiele innych zmartwień, nie tylko wychowanie nas! Czego by nie zrobili źle, to już przeszłość. Każdego dnia, kiedy nie chcesz wybaczyć swojej matce i ojcu przyczyniasz się do niszczenia swojego życia. Ból jest nie do uniknięcia, ale ciągłe cierpienie to już wybór.

Co to znaczy kochać siebie?

W najprostszej postaci kochać siebie znaczy wybaczać sobie, przyznawać, że do tego momentu żyliśmy najlepiej jak umieliśmy, przestać się oskarżać, zapomnieć o perfekcji i dążyć ku lepszemu. Wybacz sobie swoje własne niedociągnięcia, a automatycznie zaczniesz innym odpuszczać te same winy. Inni ludzie tworzą nam odbicie nas samych. Jeśli jesteśmy uważni, zawsze dostajemy wskazówki, jak mamy się rozwijać.

Chodzi zawsze o nas samych.

Dla dobra naszych dzieci musimy sami siebie zaakceptować. Dzieci idą za naszym przykładem. Jeśli cały czas utrudniasz sobie życie, one też będą je sobie utrudniać, a później jeszcze utrudnią je dodatkowo Tobie!!! Kiedy wybaczamy sobie , przestajemy krytykować innych!. Złamane serca, choroby, samotność, desperacja, każdy z nas tego doświadcza. Po każdej stracie, zawsze jest czas opłakiwania. Ale ostateczne pytanie brzmi – ” czy doświadczenie dodaje Ci sił, czy Cie osłabia?”.

„MIŁOŚĆ LECZY DWIE OSOBY, TĘ KTÓRA JĄ DAJE I TĘ, KTÓRA JĄ OTRZYMUJE”.